|
..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ ...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
juka
za stara na te numery
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4578
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 15:24, 04 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Edziu - ogłaszam cię Matką Roku! masz talent do rodzenia
dla mnie filmy o porodze są porażające, myślałby kto, ze to rzeź na niewinnych niewiastach . dobrze że się w czasie porodu człowiek nie ma czasu w lustrze przeglądac
|
|
Powrót do góry |
|
|
pinky
posiadacz wiedzy tajemnej NPR
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1164
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 51°17'N 22°52'E Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 21:03, 04 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Edwardo jesteś gigant babka. Pozwoliłaś się jeszcze mężusiowi wyspać kapkę. Mnie to nie da spać z tydzień przed...
|
|
Powrót do góry |
|
|
abeba
Gość
|
Wysłany: Wto 20:20, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
witaj wśród nas!
|
|
Powrót do góry |
|
|
Maria
Moderator
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8798
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Irlandia jak narazie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:38, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
NB z lmm podala w watku o wiccanizmie link do chrzescijanskiego "feminizmu". Tam znalazlam ciekawy artykul o przygotowaniu sie do porodu, mysle, ze warto przeczytac. Ale nie do konca o to mi chodzi Sa tam 2 zdania, ktore mnie uderzyly i zastanawiam sie co Wy na to:
Cytat: | Trud rodzenia jest potrzebny, jest nieodzowny, by umieć kochać dziecko, mieć z nim kontakt, czuć je. Czy nie przenika was dreszcz, że "znieczula się" matkę? To prawda, że rodzenie może być bardzo trudne, ale tak już jest, że nic, co satysfakcjonujące, nie jest łatwe.
|
Cytat: | Na szczęście już od dawna wiadomo, i wiele kobiet tego doświadczyło, że poród nie musi być cierpieniem. Kobiety nie są na to cierpienie skazane. Mogą nauczyć się odkrywać w sobie możliwości, których nawet nie podejrzewały..(...) To lęk sprawia, że jesteśmy napięci, sztywni, a konsekwencją niedotlenienia, przykurczów jest ból. (...)Trzeba więc pozbyć się lęku albo nie pozwolić, by nami powodował.
O ileż łatwiej przychodzi to osobom o nastawieniu "za życiem", które świadomie otwierają się na przyjęcie kolejnych swoich dzieci - część pracy mają już za sobą
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
abeba
Gość
|
Wysłany: Śro 21:45, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
wszystko piknie, w Internecie można poczytać nawet o kobietach, które rodza absolutnie bez pomocy i też się zafascynować, jaki to obraz kobiecej siły i wewnętrznej wiedzy i absolutnego wczucia w siebie i dziecko. I jak to można urodzić diecko na stojąco, bez znieczulenia i w ogóle bez parcia nawet.
A potem sobie uświadamiam, że za miesiąc zamieszkam w średniej wielkości mieście, dokąd żadna postępowa połozna z Wwy nie będzie chciała przyjechać, za to 5 min od zwykłego państwowego szpitala, gdzie kadra pewnie kształciła się w latach 70tych i myslę, że moje nastawienie, jak przyjdzie co do czego, będzie ich g.... obchodziło bo "to ceregiele" i "tak się nie da" i, jak to mawiała połozna w szpitaliku gdzie pracował mój ojciec "przyj, przyj na twardą kupę". :sad:
|
|
Powrót do góry |
|
|
kajanna
za stara na te numery
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 4032
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:05, 07 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Maria napisał: |
Cytat: | Trud rodzenia jest potrzebny, jest nieodzowny, by umieć kochać dziecko, mieć z nim kontakt, czuć je. Czy nie przenika was dreszcz, że "znieczula się" matkę? To prawda, że rodzenie może być bardzo trudne, ale tak już jest, że nic, co satysfakcjonujące, nie jest łatwe.
|
|
Zupełnie się z tym nie zgadzam. A dreszcz mnie przenika na myśl, że mogłabym opcji znieczulenia nie mieć. Nie wiem, jak będzie, ale uważam, że dobrze sobie taką furtkę zostawić.
Drugi akapit sensowny, ale ból nie wynika tylko i wyłącznie z lęku przecież, po prostu, skurcze bolą (chyba że jest się fuksiarą).
abeba napisał: |
A potem sobie uświadamiam, że za miesiąc zamieszkam w średniej wielkości mieście, |
Abebo, coś przegapiłam chyba - wyprowadzacie się z Warszawy? Rozumiem, że to związane ze zmianą mieszkania. Ale chyba niedaleko - bo przecież nie zmieniasz pracy. Skoro do pracy będziesz dojeżdżać, to i chyba na porodówkę do Wawy da radę? Ostatnio czytam, że dziewczyny z Wrocławia rodzą w... Wałbrzychu.
Chyba że źle cię zrozumiałam i coś poputałam.
Ostatnio zmieniony przez kajanna dnia Czw 18:07, 07 Cze 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
espree
za stara na te numery
Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 10164
Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 11:24, 07 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
abeba napisał: | A potem sobie uświadamiam, że za miesiąc zamieszkam w średniej wielkości mieście, dokąd żadna postępowa połozna z Wwy nie będzie chciała przyjechać, za to 5 min od zwykłego państwowego szpitala, gdzie kadra pewnie kształciła się w latach 70tych i myslę, że moje nastawienie, jak przyjdzie co do czego, będzie ich g.... obchodziło bo "to ceregiele" i "tak się nie da" i, jak to mawiała połozna w szpitaliku gdzie pracował mój ojciec "przyj, przyj na twardą kupę". :sad: |
A sprawdzałaś ten szpital np. w rankingu "Rodzić po ludzku"? Ja się wychowałam w podwarszawkiej miejscowości i mocno się zdziwiłam widząc, że szpital stamtąd ma lepsze opinie niż większość warszawskich
|
|
Powrót do góry |
|
|
kukułka
za stara na te numery
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25854
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 12:10, 07 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Ja znalazłam w rankingu szpital, po czym okaząło sie,ze w szpitalu tragedia, w akcji brał udzial dawno i tytuł mu został, a porodówke tma mają lada dizń zamykać. Ranking to jedno, a że trzeba sie tam przejsc i pocztą pantoflową opinii zasiegnąc- to drugie.
Też się mocno zdziwłam, ale cóż... dobrze,z ę wiem o tym teraz, a nie po porodzie
|
|
Powrót do góry |
|
|
abeba
Gość
|
Wysłany: Czw 22:38, 07 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
niby niedaleko, ale - w kluczowym momencie jechać w korku do Warszawy - czy na spokojnie do spitala prawie pod domem? to bedzie wybor... Zresztą w Wwie - nie ma gwarancji że przyjmą...
A co do rankingu: po pierwsze, jak zauważyła kukułka, sytuacja się szybko zmienia (np. zmiana ordynatora), a u mnie potomstwa brak nawet na horyzoncie wiec kierowanie sie rankingiem za ostatnei lata ryzykowne. Po drugie, jako spec. badań społecznych mam pewne zastrzeżenia metodologiczne....
|
|
Powrót do góry |
|
|
pinky
posiadacz wiedzy tajemnej NPR
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1164
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 51°17'N 22°52'E Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 7:26, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
abeba napisał: | Po drugie, jako spec. badań społecznych mam pewne zastrzeżenia metodologiczne.... |
Abebo, proszę, rozwiń kwestię... Jakie masz zastrzeżenia??
|
|
Powrót do góry |
|
|
abeba
Gość
|
Wysłany: Pią 20:04, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Najwazniejsze, że ranking opiera się na dobrowolnych ankietach. Kobiety muszą a) dowiedzieć sie o akcji b) mieć motywację udzielenia opowiedzi. I teraz kluczowe: kto ma motywację? W Polsce raczej osoby niezadowolone, mające realny powód do narzekania. Wyobraźmy sobie - mały szpital na prowincji, znikomy % jego pacjentek czytuje GW, jednej przydarza sie tragedia, np. trudny poród zakończony uszkodzeniem dziecka. Ma (nie)słuszne pretensje do lekarzy, moze nawet szuka sprawiedliwości (az po robienie afery w lokalnej gazecie). Ona jedna napisze do Fundacji, szpital dostaje 100% (czyli 1 na 1) negatywnych ocen.
Rzadko kiedy moze, myślę, zadziałać mechanizm odwrotny, napędzający "serduszka". Np chęć pochwalenia się, ze rodziłam w Św. Zofii nakręca mu dobrą opinię jeszce bardziej. Do tego selekcja: te przyszłe mamy, którym zależy (czasem obsesyjnie), naczytają sie o porodach nat., prawach itp. Naczytają sie, przede wszystkim, tego rankingu. Idą tam gdzie jest najlpesza ocena, tam egzekwują swoje prawa, czasem płacą za dodatkowe usługi bo o nich wiedzą bo sie naczytały. I potem piszą o tych samych szpitalach o których czytały - do Fundacji - akcja sie nakręca. Gdzie indziej może byc ok, ale pacjentki nie są tak "zafiksowane" wiec ani nie walczą o nietypowe sprawy, ani nie zaprzątają sobie głowy ankietą (rak motywacji). A ich szpital ma ocenę tylko od ankietera plus info od ordynatora "większość porodów w pozycji leżącej" (bo nikt o inne nie prosił). Żadna "nowoczesna ciężarna" tam nie pójdzie rodzić - i opinia o szpitalu sie nie zmieni (chyba że trafi się smutny wypadek - patrz to co napisałam na początku).
Jedyną miarodajną opinią byłaby ankieta przeprowadzana wśród losowo wybranych spośród wszystkich rodzących w danym szpitalu (i tak byłyby odmowy, ale przynajmniej dotarłoby sie do tych z niską motywacja do udziału w akcji "RpL" - zarówno tych których poród był ok i nie robią z niego wydarzenia, jak i tych które miały problemy - ale je zastraszono, trauma, brak świadomości praw itp.)
Podobnie do rankingu działa słynna "biała lista lekarzy ginekologów". szukając lekarza (zawsze mam zastrzeżenia - ale ich nie publikuję) na "stałe", przeczytałam dziesiątki jej stron. Nie ma (może poza jednym ze Św. Zofii... lekarza bez wad. Biała lista jest właściwie czarną listą, lekarz wychwalany jako anioł przez jedną, przez drugą jest oskarżany o spowodowanie utraty ciąży. Nie dojdziesz do ładu. A nie mając reprezentatywnej próbki nie wiesz, czy osoba krytykujaca jest odosobnioną "pieniaczką" czy naprawdę 50% babek ma uzasadnione pretensje.
Podsumowując - mam większe zaufanie np. do komentarzy na allegro, gdzie obie strony są zainteresowane wystawieniem go i pozytywem, niż do rankingu Rodzić po ludzku
(sama akcja -super i jak najbardziej popieram, kawął dobrej edukacyjnej roboty, tylko ranking moim zdaniem przekłamuje i trzeba mieć doń duży dystans)
|
|
Powrót do góry |
|
|
kukułka
za stara na te numery
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25854
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 10:53, 09 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Co do listy ginekologów, ja tam znalazlam swojego lekarza. nie miał ocen negatywnych i rzeczywiście uważam,że jest niezly. Może akurat dobrze trafilam?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Edwarda
junior admin
Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12488
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:19, 09 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
kajanna napisał: | Brawo Edziu! Gratulacje!
Oj, zazdroszczę, że masz to już za sobą i że tak szybko poszło. Mam nadzieję, że ja też okażę się taką fuksiarą.
Buziaki dla synka! |
Dzięki wszystkim za gratulacje. Zacytowałam post kajanny, bo oczywiście życzę jej takiego porodu!!! Kukułce ma się rozumieć też i wszyskim obecnym i przyszłym zaciążonym. Zdaje się, że Dracena też jest w ciąży, ale ja ostatnio nie jestem aż tak na bieżąco z forum.
|
|
Powrót do góry |
|
|
kukułka
za stara na te numery
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25854
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:26, 09 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Jest, jest, dobrze Ci się zdaje
|
|
Powrót do góry |
|
|
espree
za stara na te numery
Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 10164
Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:10, 09 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
abeba,
co do "rodzić po ludzku" to oczywiście mam dystans do wypowiedzi, ale takie informacje jak np. możliwość porodu w wodzie, wyposażenie, ilość i rodzaj sal, dostęp do prysznica, itp. nie zależą od ilości listów, a dają już jakieś "pojęcie" o szpitalu
kukułka napisał: | Co do listy ginekologów, ja tam znalazlam swojego lekarza. nie miał ocen negatywnych i rzeczywiście uważam,że jest niezly. Może akurat dobrze trafilam? |
ja swoją panią ginekolog też znalazłam na "białej liście" i jest super. ale szukam też dobrego lekarza w pewnej prywatnej klinice (już mogę chyba napisać informator o niekompetencji większości z nich ) i ostatnio poszłam do takiej, co ma w necie całe wątki o sobie, a mnie nie zapytała nawet o długość cykli i ich regularność
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna
-> Ciąża Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4 ... 210, 211, 212 Następny
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4 ... 210, 211, 212 Następny
|
Strona 3 z 212 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|