Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
krówka
za stara na te numery
Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 5622
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:47, 24 Lut 2017 Temat postu: |
|
|
nasz tydz. chory potem tydzień po antybolu na dojsci do siebie a potem ferie
Wczesniej chory to siedział w domu poszło na oskrzela antybol po zakónczeniu kuracji powtórka i kolejny antybol i było tydzień do swiąt a w pkolu wirusówka jelitówka wiec siedział w domu...
Z tym chorobowym to ciezko oj... zwłaszcza po powrocie do pracy i małym dziecku na które tez opieka o rety... Dlatego tez pracodawcy "syczą" na młodych rodziców...
Szkoda kasy na placówkę ale chyba nie masz wyboru płacić musisz...
u nas na szczescie odliczaja nieobecność co do dnia za wyzywienie a przedszkole publiczne...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aleen
za stara na te numery
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:16, 28 Lut 2017 Temat postu: |
|
|
Młoda chyba a pewnie się poczuła w chodzeniu. W niedzielę przewróciła się i uderzyła nosem w krzesło, aż krew poleciała. A w poniedziałek rano szalała z bratem i wpadła na łóżko. Ma teraz wielkiego siniaka pod okiem. Od kilku dni ganiają się z bratem po mieszkaniu i muszę na nich uważać. Na dodatek młoda wszystko rozrzuca więc jest prawdziwy tor przeszkód na podłodze.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Busola
za stara na te numery
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 4072
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 5:42, 14 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
A my dziś zaczęliśmy dzień o 3 rano bo starszy się pochorował .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aleen
za stara na te numery
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 13:57, 15 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
Busola jak tam statezak się czuje?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cera
za stara na te numery
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 8066
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 14:23, 15 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
Busola, współczuję. I jak na dziś?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aleen
za stara na te numery
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 12:52, 16 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
Z młodej to prawdziwy zbój jest. Wszystko z wszystkiego wyciąga. A potem sprawdza czy z rzeczy które wyciągnęła da się coś jeszcze wyciągnąć. Taki przykład. Ściągnęła z wieszaka moją torbę i po kolei wszystko na podłogę. W torbie była torebka z pieluchami więc po kolei pieluchy, podkład i mokre chusteczki. I jak łatwo się domyśleć na koniec mokre chusteczki. Szuflady, szafki, półka w łazience. Wieczorem chodzę i zbieram (jak mam jeszcze siłę) gąbki z sypialni, zabawki w łazience, buty w kuchni, książki wszędzie.
Zaczyna też ogarniać zmywarkę. Brudne miseczki przekłada z góry na dół. Potem idzie do szafki wyciąga kostki i zaczyna je kłaść do dozownika i jego okolicy. Potem pokazuje że trzeba zamknąć i próbuje wciskać guziki. Na szczęście nie ma jeszcze siły by wcisnąć. Jak wyładowuje zmywarkę to przychodzi pomagać i z dolnej szufladki mi podaje rzeczy. Przynajmniej się schylać nie muszę.
W końcu też dwójki na dole wychodzą może jak wyjdą to będzie mniejszą przylepą. Bo teraz albo broi albo siedzi na mnie. A potrafiła już przez chwilę pobawić się sama.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Busola
za stara na te numery
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 4072
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 15:54, 16 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
Dziś była noc lepsza, bo dwie były nieprzespane. Dziś mimo kaszlu spał. Ale dla odmiany ma temperaturę. Ale to chyba lepiej. Dziękuję że pytacie .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karafka
za stara na te numery
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18923
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:12, 16 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
Nie mówcie mi o chorobach... we wtorek udało sie wreszcie zaszczepić młodego na mienigo b i c i teraz mam nadzieje, ze drugiej dawki mmrv nie trzeba bedzie juz za długo przez choroby odkładać... jeszcze pneumokoki i 6 w 1 trzeba powtórzyć... wszystko poprzesuwane przez ta zimę...
Zdrowkadla choruskow.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
agu
za stara na te numery
Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:18, 16 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
Moi chodzą i z katarem i z okropnym kaszlem, jeśli to nic więcej, w ogóle nie ma problemu, pytam i uprzedzam zawsze i proszę o tel jakby cokolwiek było. A i tak młody już jakieś 2 miesiące opuścił od września. Jakbym miała iść do pracy, to musiałabym mieć nianię... pocieszam się, że pierwszy rok zawsze najgorszy...
Karafka, a myśleliście o ou pair (Czy jak to się pisze)? Koleżanka właśnie szuka jakiejś z Polski, może to jest sposób?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
hermiona
za stara na te numery
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 4082
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 19:46, 16 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
U nas młodsza zapalenie oskrzeli, starszy zapalenie płuc, a ja i mąż od tygodnia leżymy smarkamy i kaszlemy. Tak, że tego.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aleen
za stara na te numery
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 13:54, 17 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
No co Wy dziewczyny? Wiosnę mamy, koniec chorowania! A kichać to jedynie na pyłki
Zdrowia życzę!
Młoda dała mi rano w kość. Śpiąca, ale spać nie będzie. Powywalała co się dało. Wbiła mi palec w noc, aż krwawił. Na koniec postanowiła wejść do szuflady w szafce nocnej. Wtem zadzwonił domofon. Dzielnicowy. Otwieram z młodą na ręku. Dziewczę oczywiście z zainteresowaniem patrzy na wielkiego pana. Na koniec wizyty pan policjant chwali jakie to grzeczne dziecko. Ja w śmiech i mówię, że od dwóch godzin próbuje spać położyć, ale chyba zęby dokuczają i jest katastrofa. Na to pan mi mówi, że jak jego synom wychodziły zęby to sąsiedzi kilka razy policje wzywali bo taki był ryk, że myśleli, że się rodzice znęcają. Także zawsze może być gorzej
Finał taki, że młoda trochę zapomniała o co chodziło z marudzeniem i udało się ją wkońcu spacyfikować.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Busola
za stara na te numery
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 4072
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:22, 17 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
allen
A u nas bez zmian kaszel a dodatkowo po południu pół godziny ryku po obudzeniu niwiadomo o co. To o starszym.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karafka
za stara na te numery
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18923
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 7:51, 01 Kwi 2017 Temat postu: |
|
|
I jak tam dziewczyny? Sezon placozabawkowy otwarty? U nas w pełni!
Chciałabym zeby młody juz zaczął sam chodzić bo mam dość wyciągania go z tych drewienek co sa na płacach. No i bierze je do buzi... i boje sie tez o drzazgi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gyal
mistrz NPR-u
Dołączył: 11 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 15:11, 01 Kwi 2017 Temat postu: |
|
|
No właśnie, kiedy pierwszy raz na plac zabaw? W mieście pewnie to naturalne, że z maluchami chodzi się na plac zabaw, aż wreszcie zaczną się tam jakoś bawić. Na mojej wsi mamy tereny do spacerowania, ale plac zabaw nie jest na naszej trasie, więc trzeba będzie zrobić tam specjalne wyjście. I kiedy jest ten moment?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aleen
za stara na te numery
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 15:22, 01 Kwi 2017 Temat postu: |
|
|
Nie lubię placu zabaw. Są dla mnie nudne. Na jednym muszę starszaka wszędzie podsadzac bo sprzęt jest dla ośmiolatków. A pójście na drugi dla maluchów oznaczał polgodziny hustania.
Młoda lubi piach, w obu znaczeniach "lubi".
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|