|
..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ ...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
la_polaquita
początkujący NPR-owicz
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 20:24, 13 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ja mam 19, w przyszłym roku chciałabym wziąć ślub, a później jakoś po roku, dwóch - maleństwo
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
kukułka
za stara na te numery
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25854
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:09, 23 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
dziś przede mna w poczekalni były trzy ciężarne siedemnastolatki... w tym dwie przy ludziach prosiły, by mogły byc przyjete akurat w tej przychodni (nie ich rejon), bo w swojej nie chcą, żeby się ciąża wydała
|
|
Powrót do góry |
|
|
milunia
za stara na te numery
Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 12:53, 23 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
tak a propos właśnie dzisiaj czytałam kilka artykułów na ten temat, nie wiem czy to sie już pojawiło, nie chce mi sie czytać całego wątku
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
|
adwersarz
początkujący NPR-owicz
Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:56, 30 Lis 2010 Temat postu: młoda matka |
|
|
My właśnie się zaczęliśmy od tego cyklu starać, mam 23 lata, zawsze uważałam że dobrze by było zajść w pierwsza ciąże przed 25 rokiem, planujemy sobie tak trójkę optymalnie. Z tego co zauważam to znajomi w moim wieku nie planują się rozmnażać w najbliższym czasie. Ogólna tendencja jest "za parę lat jak to... jak tamto..." Ja się trochę boje tego za parę lat bo brałam od 16 do 21 lat tabletki anty w tym słynne diane-35 z przerwami po kilka miesięcy, na potworny trądzik, którego oprócz diane i w mniejszym stopniu innych tabletek nic nie ruszało. Z reszta dalej mi nie przeszedł ale i tak jest połowa tego co było, wysyfia mnie kolo owulacji i przed okresem boląco głęboko i dużo, ale tabletek już nie chce nigdy , za dużo skutków ubocznych. Z tego względu boje się że branie tabsów taki czas mogło już nadszarpnąć moja plodność a po drugie moja rodzina wstecz to w większości jedynacy wiec zbyt płodna tez nie była. Wole teraz urodzić pomimo średnich warunków materialnych niż potem koło 30stki się obudzić z ręką w nocniku że nie mogę zajść w ciąże. Czysty pragmatyzm
Ostatnio zmieniony przez adwersarz dnia Wto 12:01, 30 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Justek
za stara na te numery
Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9498
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 12:47, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Oj coś wiem o Dianie35 Trądzik mi też nie minął to tych tabletkach, a o skutkach ubocznych też wolę się nie wypowiadać!! (włączając nawet początki depresji!!) Przeraża mnie że jeszcze ten "lek" jest w sprzedaży
Ale bezpłodności nie powodują, chociaż też się strasznie tego bałam jak się naczytałam trochę o nich. A i nie wierz też że ciąża likwiduje trądzik- jestem w 5. miesiącu a jak trądzik był, tak jest Ja już się powoli zaczynam przyzwyczajać, że mam "towarzystwo" na pyszczku
A wg Waszych rozważań to też będę "nienormalną młodą" matką , bo zaszłam w wieku 22 i urodzę w 23, więc do 25 trochę mi brakuje Za to jestem szczęśliwa, że jak Bóg pozwoli to może zobaczę jeszcze moje wnuki
|
|
Powrót do góry |
|
|
adwersarz
początkujący NPR-owicz
Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 14:14, 30 Lis 2010 Temat postu: młoda matka |
|
|
Po diane nie czułam się zle kiedy brałam je na samym początku jak miałam 16lat przez ponad rok a dermatolog mówiła że młode dziewczyny dobrze ja znoszą , problemy się pojawiły jak miałam 19 lat, brałam różne tabletki stopniowo schodząc na niższe dawki hormonów ale zaczęło mi się robić coraz gorzej, przy harmonecie żołądek mnie bolał przez 3 miesiące bo organizm się "dostosowywał" podobno, na końcu tez brałam diane przez coś pół roku ale wtedy to już hard core był totalny, stany depresyjne urozmaicone wpadaniem w histerie i płaczliwością z byle powodu, aż mi wstyd przed ludzmi było bo to do mnie nie podobne zupełnie + libido zerowe, dodam jeszcze ze w wieku 16 zaczęły mi się robić żylaki, jak mnie chirurg naczyniowy zobaczył w wieku 18lat to się spytał czy w ciąży nie byłam, teraz mam jedną nogę jak u starej baby, żyły mnie bolą ale według usg są drożne wiec ich nie wycinam na razie. Nie liczę ze mi trądzik minie podejrzewam że się cofnie do stanu z liceum, biednemu zawsze wiatr w oczy
Teraz jest taki model że kobieta musi wykształcic się i zrobić karierę a potem ewentualnie może mieć dziecko byle by tylko nie przeszkodziło jej w rozwoju zawodowym, promowany z reszta przez Wybiórczą i tym podobne lewactwo. Jak jesteś normalną mlodą kobietą w heteroseksualnym związku pragnącą dziecka to jesteś be, za to transeksualne nastoletnie lasbijki w ciąży są dla nich miodzio i w ogóle lepiej być nie może
|
|
Powrót do góry |
|
|
okoani
za stara na te numery
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 1873
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Roztocze ;) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 14:37, 30 Lis 2010 Temat postu: Re: młoda matka |
|
|
adwersarz napisał: | Jak jesteś normalną mlodą kobietą w heteroseksualnym związku pragnącą dziecka to jesteś be |
Coś w tym jest, bo zarówno moja mama jak i babcia pierwsze co powiedziały na wieść o mojej ciąży to "jak Ty sobie dasz radę", a później nastąpił dalszy ciąg pt. "no po co Nam już teraz dziecko, przecież mamy czas, teraz się realizuj zawodowo". A jakie zapanowało święte oburzenie jak powiedziałam, że przecież nie chcemy tylko jednego dziecka i trzeba to jakoś w czasie rozłożyć ("po co Wam więcej dzieci"), bo nie chcemy być "starymi" rodzicami. No cóż... jeszcze się tak nie urodził co by wszystkim dogodził
edit: a i tak aż taką bardzo młodą mamą nie będę - dobiję do 26 wiosen
Ostatnio zmieniony przez okoani dnia Wto 16:35, 30 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
maniusa1
znawca NPR
Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:04, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
wtrące swoje trzy grosze
Ja rowniez mam 23 lata, majac nie cale 23 wyszlam za maz pol roku temu i rowniez staramy sie o dzidziusia, choc nasze mysli o potomstwu rozpoczely sie juz dobry rok przed slubem
Inie uwazam zebym byla za mloda na dzieci lub nieodpowiedzialna - wrecz przeciwnie. Jak widze niektore matki, ktore nie maja cierpliwosci do dzieci, traktuja je jak 5 kolo u wozu to serce mi sie kraja na ten widok
I choc niektore z wymienionych matek sa w okolicach 30 a dzieci w wiekszosci to przypadek, a nie upragniony owoc milosci rodzicow, nie sa one nawet "sredniej jakosci" matkami jesli mozna uzyc takiego sformulowania.
Dlatego dla mnie kazda kobieta, ktora swiadomie chce dziecka po to by je kochac, troszczyc sie o nie, uczyc piekna zycia jest prawdziwa matka, mimo, ze nie zawsze jest kolorowo i nie zawsze potrafi odnalexc sie w kazdej sytuacji.
Moze za duzo obok mnie jest przykladow skrajnych - albo matek idealnych albo matek z koniecznosci...
|
|
Powrót do góry |
|
|
szpaczek1
mistrz NPR-u
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:43, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Zazdroszcze wam, że już w tak młodym wieku wziełyście ślub i staracie się o dziecko... Ja w wieku 23 lat to jeszcze w ogóle o ślubie nie myślałam i nie dlatego, że kariera i w ogóle, ale normalnie żadnego kandydata nie miałam...
A swojego mężą spotkałam w wieku 24 lat i już po 3 latach wzieliśmy ślub... i po 3 latach zdecydowaliśmy się zacząć starania...
A co do kochania i nie kochania dzieci przez matki to trzeba być ostrożnym Każdy ma czasem gorszy dzień, każdy ma inny charakter i inaczej okazuję miłość
|
|
Powrót do góry |
|
|
Smużka
za stara na te numery
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: W-wa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 16:26, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Też zazdroszczę, bardzo.
Ja już w wieku 20 lat czułam się gotowa zastać matką.
Ale kandydata na męża poznałam w wieku 28 lat.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cera
za stara na te numery
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 8066
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 18:04, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Pierwsze dziecko 21 drugie 22, młodą raczej byłam.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Justek
za stara na te numery
Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9498
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 18:15, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Ja miałam w rodzinie podobny problem do Okoani. Z tą różnicą że mnie nikt wprost nie krytykował. U mnie w rodzinie jestem najmłodsza z rodzeństwa i najbliższego kuzynostwa, z tego otoczenia zdecydował się na dziecko tylko mój brat i to po trzydziestce (jest 11 lat ode mnie starszy) Moi rodzice wiedzieli, że dla mnie jest ważniejsza rodzina niż kariera, więc nawet się nie zdziwili na wieść o ciąży. Ale reszta to zrobiła wielkie oczy- jak to dziecko przecież nie skończyłam studiów (jestem na 5. roku, piszę magisterkę), jak to przed rozpoczęciem pracy, jak to przecież powinnam się wyszaleć.
My już dawno wiedzieliśmy, że nie będziemy czekać z dzieckiem. Kierowaliśmy się sercem, bo rozum zawsze by znalazł tysiące wymówek. I dzięki temu nasze dwa kochające się serduszka stworzyły trzecie maleńkie serduszko do kochania
|
|
Powrót do góry |
|
|
ika
junior admin
Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15304
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 20:39, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
To ja tez coś od siebie napiszę. 11.11 skończyłam 22 lata, za maż wyszłam mając 20. Nikt z moich obecnych znajomych nie jest jeszcze po ślubie, nie mówiąc już o dziecku. Co do rodziców to nie mieli argumentów niestety i za ślubem i za dzieckiem. Mama miała 18 lat jak poślubiła tatę, siostrę urodziła jak miała 20, mnie 22
|
|
Powrót do góry |
|
|
szarotka
za stara na te numery
Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 2686
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:48, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
ale Wy młodziutkie jesteście pozazdrościć
Ostatnio zmieniony przez szarotka dnia Wto 20:49, 30 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cera
za stara na te numery
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 8066
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 21:34, 30 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Eh, mi juz bliżej 30 niż dalej. Za niedługo kończę 25 lat i obiecałam sobie, że do tego czasu będzie na pewno trzecia pociecha.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna
-> Starania o dziecko Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 Następny
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 Następny
|
Strona 5 z 8 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|